-
Strona Główna  -  Rejestr zmian  -  Statystyka  -  Redakcja  -  
-
- -
Żłobek Miejski w Legionowie
ul. ppłk. E. Dietricha 1
05-120 Legionowo
tel. (0-22) 774-56-22
fax: (0-22) 784-11-35
e-mail: bajami@interia.pl
Zdrowo jemy
Dwujęzyczne dzieci Dwujęzyczne dzieci - Certyfikat Musical babies Certyfikat Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy Chrońmy dzieci Bezpieczny i Przyjazny Żłobek
Strona Główna

Dla rodziców

6 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO KOŁYSAĆ

-
Wersja do drukudruk
6 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO KOŁYSAĆ

Nie kołysz, nie lulaj, nie noś na rękach. Co łączy te trzy zakazy? Obawa, że dziecko przyzwyczai się i już nigdy nie zechce leżeć spokojnie. Wspólna jest jeszcze jedna rzecz. Każda z tych opinii jest nieprawdziwa.

TEKST: Małgorzata Mazurek – Wódz
KONSULTACJA: dr. n. med. Lilianna Baran pediatra neonatolog z I Katedry i Kliniki Ginekologii Położnictwa Uniwersytetu we Wrocławiu


Dzięki badaniom nad mózgiem coraz więcej wiemy o tym, co tak naprawdę służy rozwojowi dziecka, a co może go zaburzać. Tym samym wiele obiegowych opinii na temat pielęgnacji i wychowania zostało zweryfikowanych, a część z nich zyskała status nieprawdziwych. Jedną z nich jest legendarna opinia na temat przyzwyczajania się małych dzieci do noszenia na rękach i lulania. Demonizowane przez babcie kołysanie nie jest groźne. Co więcej, okazało się, że jest nawet bardzo pożądane.

1 Noworodki mają to we krwi

Podczas życia płodowego dziecko cały czas było w ruchu. Każdy twój krok, obracanie się z boku na bok podczas snu czy wstawanie od stołu po skończonym posiłku sprawiały, że dziecko zaczynało pływać w przytulnym akwarium wypełnionym wodami płodowymi. Ten ciążowy trening sprawia, że maleństwo przychodzi na świat z naturalną potrzebą poznawania ruchu.

2 Większość dzieci się tego domaga

Wystarczy poruszać kołyską albo wziąć płaczące dziecko na ręce, aby zaczęło się uspokajać. Potrzebę ruchu (a dokładnie stymulacji układu przedsionkowego w mózgu) można zaobserwować także u starszych niemowląt, gdy około 6-8 miesiąca przechodzą fazę podskakiwania w łóżeczku. Niektórym zdarza się także rytmicznie uderzać główką
o miękkie przedmioty. Jeśli jednak dziecko samo z siebie buja się np. w przód i w tył lub na boki, to sygnał, że pewne jego potrzeby nie są zaspokojone, co może źle odbić się na dalszym rozwoju.

3 Działa uspokajająco, ale pod pewnymi warunkami

Badaczom udało się ustalić, jaki rodzaj kołysania pomaga małemu dziecku uspokoić się
i zasnąć.
Najlepiej gdy odbywa się w przód i w tył – taki ruch umożliwiają np. wiklinowe koszyki na kółkach czy kołyski montowane na sznurkach do sufitu.
Powinno być rytmicznie, w tempie około 60-70 ruchów na minutę. Ma to związek
z biciem serca (średnio są to około 72 uderzenia na minutę). W rytm twojego serca dziecko mogło wsłuchiwać się przez dziewięć miesięcy życia płodowego.
Nie powinno być zamaszyste ani gwałtowne. Idealne wychylenie dla każdego ruchu wynosi około 7,5 centymetra w przód i w tył.

4 Czasem może pobudzać

Ogólnie wiadomo, że dzieci lubią ruchy powtarzalne, które towarzyszą kołysaniu i huśtaniu. Gdy wykonujesz je delikatnie, niemowlę wycisza się i staje się senne, ale np. wirowanie (jak podczas zabawy w kręcenie samolocików, którą lubią starsze dzieci) działa pobudzająco. Podobne efekty przynosi łączenie różnych ruchów, np. wirowania, kołysania i podskakiwania – lepiej nie fundować ich noworodkowi.

5 Wpływa na późniejsze zachowanie

Gdy nosisz dziecko na rękach, wozisz w wózku lub lulasz w kołysce, sprawiasz, że doskonali się układ przedsionkowy w mózgu (jego nazwa pochodzi od jamy w czaszce nazywanej przedsionkiem). Dlaczego to takie ważne? Badania wskazują nie tylko na doraźne korzyści, jakie niesie stymulacja układu przedsionkowego, ale mówią również o jej wpływie na przyszłość twojej pociechy. Maluchy, które otrzymały w dzieciństwie odpowiednią porcję kołysania, bujania, huśtania (czyli stymulacji układu przedsionkowego) są spokojniejsze, szybciej rosną, uczą się siadać, raczkować i chodzić. Lepiej również koncentrują się na zadaniach, a w efekcie szybciej uczą się.



6 Niektóre dzieci nie akceptują bujania

Dziecko dziecku nierówne. Czasem na świat przychodzą maluszki, które nie lubią stymulacji układu przedsionkowego. Jeśli twoje maleństwo do nich należy, powiedz o tym pediatrze – niechęć do kołysania może być objawem zaburzeń napięcia mięśniowego, które powinny zostać jak najwcześniej zdiagnozowane i leczone.

 
Wytworzył: brak danych, data: brak danych
Wprowadził: Barbara Mierzejewska, data: 26.07.2015 r., godz. 16.15
Ostatnia aktualizacja: Barbara Mierzejewska, data: 22.01.2017 r., godz. 22.48
Liczba odwiedzin: 333