-
Strona Główna  -  Rejestr zmian  -  Statystyka  -  Redakcja  -  
-
- -
Żłobek Miejski w Legionowie
ul. ppłk. E. Dietricha 1
05-120 Legionowo
tel. (0-22) 774-56-22
fax: (0-22) 784-11-35
e-mail: bajami@interia.pl
Zdrowo jemy
Dwujęzyczne dzieci Dwujęzyczne dzieci - Certyfikat Musical babies Certyfikat Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy Chrońmy dzieci Bezpieczny i Przyjazny Żłobek
Strona Główna

Dla rodziców

Dobre źródła wapnia

-
Wersja do drukudruk
Dobre źródła wapnia

Dobre źródła wapnia

Aby dziecięce kości były wytrzymałe i rosły zdrowo, potrzebny jest wapń. Sprawdź, gdzie szukać tego pierwiastka i co jeszcze możesz zrobić dla malucha, by w przyszłości uniknął złamań i osteoporozy.


Dziecko jest zdrowe, biega, bawi się, rośnie- wydaje się, ze wszystko jest tak, jak powinno. Na pewno? Jest mnóstwo maluchów, którym brakuje wapnia. Tyle tylko, że niedoborów tego pierwiastka nie widać. Dopiero później okazuje się, że dziecko ma skłonność do złamań, które gorzej się zrastają. A za kilkanaście lat wyrośnie na dorosłego człowieka zagrożonego osteoporozą. To czarny scenariusz. Można mu zapobiec. Wystarczy zapewnić maluchowi tylko kilka rzeczy. Oto lista przyjaciół mocnych kości.


Ważne!
Dzienne zapotrzebowanie dziecka w wieku 1-3 lata na wapń to 800-1000mg.
250 mg wapnia jest np. w szklance mleka.


Mleko...

Wapń- podstawowy budulec kości- znajdziesz przede wszystkim w mleku. Jeśli więc malec jest alergikiem, namawiaj go do jego picia- codziennie.
Dobra rada: Gdy twoje dziecko nie lubi zwykłego mleka, dodaj do niego owoce, np. banany, truskawki, jagody. Możesz też podać malcowi mleko smakowe, np. Nestle Junior o smaku waniliowym. Staraj się jak najczęściej przemycać mleko w różnych posiłkach malca, np. w kaszkach, naleśniczkach, budyniach, zupach.


… i cała reszta nabiału
Jeśli dziecko mimo wszystko za nic na świecie nie daje się namówić na mleko, nie denerwuj się. Tyle samo wapnia, ile w mleku, jest w kefirze, a jeszcze więcej w jogurcie (bo jest zrobiony z zagęszczonego mleka), znajdziesz go także w domowych twarożkach, serach topionych i żółtych. Podawaj swojemu maluszkowi np. Danonki pierwszy serek ( maja pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka i są przeznaczone dla dzieci po 10. miesiącu życia), kefir.

Dobra rada: W kefirze, maślance i niektórych jogurtach jest nie tylko wapń, ale i dobroczynne probiotyczne bakterie, które wspierają układ odpornościowy dziecka. Warto włączyć je do diety, zwłaszcza, gdy smyk często choruje. Sprawdzaj na opakowaniu jogurtu, czy zawiera żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus.


Produkty wzbogacane
W sklepach coraz częściej możesz wybrać pomiędzy zwykłym mlekiem, płatkami zbożowymi czy serkami a produktami wzbogaconymi w wapń. Pojawia się już nawet wzbogacony w wapń chleb, a także przetwory zbożowe, soki, napoje sojowe, wody mineralne, słodycze. Czy warto je kupować? Tak! Jeśli masz do wyboru: zwykłe mleko i serki albo wzbogacone, wybieraj te drugie. Nadmiaru wapnia maluch raczej mieć nie będzie.

Dobra rada: Zawsze dokładnie czytaj etykiety produktów. Szczególnie uważaj na słodycze. Nie traktuj ich jako źródło wapnia. Nawet jeśli jest napisane, że mają go tyle, co szklanka mleka. Rzecz w tym, że oprócz wapnia jest w nich też dużo cukru.


Warzywa, nasionka
Niewielkie ilości wapnia są również w nasionach słonecznika, orzechach, migdałach, brokułach, fasoli, szpinaku, botwince, rabarbarze, migdałach, czekoladzie, soi. Problem jednak w tym, że wapń z produktów roślinnych organizm dużo gorzej przyswaja. Jego wchłanianie osłabia kwas szczawiowy (jest w szpinaku, rabarbarze, migdałach, herbacie, czekoladzie), fityniany (są w przetworach zbożowych z pełnego przemiału i roślinach strączkowych) oraz duża ilość błonnika. W efekcie organizm potrafi przyswoić tylko 20 procent wapnia z produktów roślinnych, a aż 80 procent z mlecznych.
Dobra rada: Maluszkowi podawaj zmielone lub tarte orzechy.


Promienie słoneczne
Nie ma szans, by dziecko „zjadło” tyle wspomagającej przyswajanie wapnia witaminy D, ile potrzebuje. Organizm musi ją też wytworzyć sam, w skórze. Dzieje się to pod wpływem promieni słonecznych. Niestety zanieczyszczenie powietrza, a także kremów ochronnych z filtrem powodują,że słońce „nie działa” i witamina D nie tworzy się w skórze w takiej ilości, jak powinna.

Dobra rada: Staraj się spędzać z malcem jak najwięcej czasu w parku, w lesie, poza miastem. Kiedy jest słonecznie, pilnuj by smyk chociaż przez pół godziny bawił się na dworze.


Mnóstwo ruchu
Mała aktywność fizyczna prowadzi do zaniku kości i osteoporozy. Dlatego spędzaj ze swoim dzieckiem jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu.

Dobra rada: Gdy pogoda nie dopisuje, baw się z malcem w domu: niech dziecko raczkuje, turla się po tapczanie, skacze na jednej nodze, urządzaj mu tory przeszkód pod stołem...Taka aktywność wzmacnia nie tylko kości, ale też mięśnie i cały dziecięcy organizm.


Rybki z morza i jeziora
Wapń znajduje się również w rybach, zwłaszcza tych, które je się razem z kręgosłupem i ośćmi (szprotki, sardynki), bo to właśnie w nich jest mnóstwo tego pierwiastka. Jedzenie rybnych przysmaków jest bardzo ważne dla kości z jeszcze jednego względu. Ryby to jedne z niewielu produktów, w których znajduje się witamina D. Dla maluszka wybierz np. filet z dorsza. Możesz serwować maluchowi rybkę zrobioną na parze lub pieczoną. Jednak najczęściej dzieci jedzą ryby w formie pulpecików w zupie.

Dobra rada: Jeśli twój maluszek w ogóle nie może jeść ryb (np. z powodu alergii) lub wyjątkowo mu nie smakują, podawaj mu łyżeczkę tranu. W nim też jest spora porcja cennej witaminy D.

 
Wytworzył: brak danych, data: brak danych
Wprowadził: Barbara Mierzejewska, data: 25.10.2015 r., godz. 00.12
Ostatnia aktualizacja: Barbara Mierzejewska, data: 17.01.2016 r., godz. 10.27
Liczba odwiedzin: 188