-
Strona Główna  -  Rejestr zmian  -  Statystyka  -  Redakcja  -  
-
- -
Żłobek Miejski w Legionowie
ul. ppłk. E. Dietricha 1
05-120 Legionowo
tel. (0-22) 774-56-22
fax: (0-22) 784-11-35
e-mail: bajami@interia.pl
Zdrowo jemy
Dwujęzyczne dzieci Dwujęzyczne dzieci - Certyfikat Musical babies Certyfikat Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy Chrońmy dzieci Bezpieczny i Przyjazny Żłobek
Strona Główna

W co się bawimy

Wierszyki i wyliczanki

-
Wersja do drukudruk
Wierszyki i wyliczanki


Tu sroczka kaszke warzyła,

swoje dzieci karmiła:

temu dała w garnuszeczku,

temu dała w rondeleczku,

temu dała na miseczce,

temu dała na łyżeczce

a temu nic nie dała

tylko frrr..... poleciala.



***

Kosi, kosi łapci,

Pojedziem do babci,

Babcia da nam serka,

A dziadek cukierka,

Od babci do mamy,

Mama da śmietany,

Od mamy do taty,

Jest tam pies kudłaty,

Leży pod lóżkiem,

Przykryty kożuszkiem.



***

Baloniku mój malutki rośnij duży okrąglutki.

Balon rośnie że aż strach

Przebrał miarę no i trach!





***

Opowiem Ci bajkę ,

jak kot palił fajkę.

Na długim cybuchu ,

Spalił sobie ucho,

A gdzie to ucho?

-Woda porwała,

A gdzie ta woda?

-Gołębie wypiły,

A gdzie gołębie?

- Na dębie,

A gdzie ten dąb?

- Siekierka zrąbała,

A gdzie ta siekierka?

- U chłopa za pasem,

A gdzie ten chłop?

- Umarł pod progiem,

A jak mu grali?

- Baranim rogiem.





***



Ene due rabe

Połknął bocian żabę

A żaba Chińczyka

Co z tego wynika?





***







Spadła gruszka do fartuszka,

a za gruszką dwa jabłuszka,

a śliweczka spaść nie chciała,

bo śliweczka niedojrzała.



***



W pokoiczku na stoliczku

stało mleczko i jajeczko

Przyszedł kotek wypił mleczko,

a ogonkiem stukł jajeczko

Przyszła mama kotka zbiła

i skorupki wyrzuciła

Przyszedł tata kotka schował,

a mamusię pocałował



***

Siedzi anioł w niebie

Pisze list do Ciebie

Jakim atramentem on pisze?

Jak go masz, to mi zaraz go pokaż





***





Jawor, jawor

Jaworowi ludzie

Co wy tu robicie?

Budujemy mosty

Dla pana starosty

Tysiąc koni przepuszczamy,

A jednego zatrzymamy!



***



Najpierw było tak: bociana dziobał szpak.

Potem była zmiana i szpak dziobał bociana.

Potem były dwie zmiany.

Kto był więcej dziobany?



***



Deszczyk pada, słońce świeci,

czarownica masło kleci.

Co ukleci wnet zajada,

myśli, że to czekolada.

Zaraz Ciebie poczęstuje, jeśli masz w dzienniku dwóje.

Masz?

Wy - pa - dasz!



***



Chodzi lisek koło drogi

nie ma ręki ani nogi.

Nie ma nosa ani pupy

Daj liskowi talerz zupy!





***



Deszczyk pada, słońce świeci,

Baba Jaga masło kleci.

Ukleciła, postawiła.

Przyszła świnia, przewróciła.

Przyszedł dziad, wszystko zjadł.



***



Enk penk,

balon pękł,

a z balona wyszła wrona,

cała żółta i zielona,

nie ma pupy i ogona.

Kuba Buba,

gruby brzuch,

zjadł na obiad talerz kluch,

sto kotletów,

worek soli,

teraz krzyczy:

"Brzuch mnie boli!"



***



Wpadła bomba do piwnicy napisała na tablicy : SOS! Głupi pies!

Czary mary, czary mary,

mam niebieskie okulary.

Okulary mi się zbiły,

wszystkie czary się skończyły.
















Kogut /Wanda Chotomska/

Prosiłem koguta:
- Kogucie, kogucie,
Pożycz mi swój grzebień...
Nie pożyczył. Uciekł.
Teraz pieje: - Kukuryku,
Nie pożycza się grzebyków
Grzebień /Włodzimierz Domeradzki/
Zawsze z sobą grzebień noszę,
Mały grzebień za trzy grosze.
Lecz nie chowam go w kieszeni –
Na mej głowie się czerwieni.
Wszyscy znają mnie z podwórka.
- Ko, ko, ko, ko! – Jestem kurka.



Kaczuszki /Włodzimierz Domeradzki/

Tam w kałuży
koło dróżki
myją piórka
trzy kaczuszki.
Sfrunął wietrzyk
z polnej gruszy
i kaczuszkom
piórka suszy.



Nocny spacer /Włodzimierz Domeradzki/

Słońce chowa się
za laskiem.
Po wsi chodzą
Srebrne gwiazdki.
Na paluszkach
Idą, boso,
Śpiącym dzieciom
Bajki niosą.
Kaczka
Nasza kaczka,
kwa, kwa, kwa,
Żółty puszek ma.

Kotek


Szary kotek,
Miau, miau, miau,
Śliczne wąsy miał.
Piesek
Nasz piesek malutki,
Hau, hau, hau,
brązowe łapki miał.
A, a, a, kotki dwa ...
A, a, a, kotki dwa,
szare, bure obydwa.
Jeden szary, drugi biały,
jeden młody, drugi stary,
poleciały do lasu narobiły hałasu.
Nic nie będą robiły,
Tylko dzieci bawiły.

Zajączki /Władysław Broniewski/


Zajączki, zajączki, zajączki,
skakały przez pola i łączki.
Stanęły pod lasem i patrzą,
jak dzieci się bawią i skaczą.
A dzieci podały im rączki,
i z dziećmi skakały zajączki.

Moja Babcia

Moja babcia piecze ciasto
Takie smaczne, że ojej,
Smaży pyszne konfitury
I najsłodszy robi krem.
Chodzi ze mną na spacery
Czy to słońce czy to deszcz
Razem z babcią jest mi dobrze
Bo najlepszą babcią jest
Kiedy zrobię jakąś psotę,
Gdy rodzice skrzyczą mnie,
Moja babcia mi wybaczy
I przytuli mocno mnie.
Potem weźmie na kolana
I opowie bajek sto.
Moja babcia jest wspaniała
I dlatego kocham ją.

Dla Dziadka

Najdroższy dziadku, to jest piosenka,
Którą śpiewają tobie wnuczęta.
Nie o zabawie, ani o kwiatku
To jest piosenka o Naszym Dziadku.
O tym jak z dziadkiem idę do zoo,
O tym jak z dziadkiem jest mi wesoło,
O brodzie dziadka, co śmiesznie kłuje,
Kiedy się dziadka mocno całuje

Lepimy bałwana /Tadeusz Kubiak/


Od samego rana
Lepimy bałwana.
Nos ma z marchwi wielki,
Oczy dwa węgielki.
Co to? – Jaś ze Zbyszkiem
Niosą jeszcze miskę!
No i patrzcie – oto
Bałwan w kapeluszu!
Teraz już mu śnieżek
Nie zaprószy uszu.

Krasnalek /Czesław Janczarski/

Krasnalek malutki,
mieszka pod podłogą.
Zbiera okruszyny,
za stołową nogą.
A dla kogo krasnal,
zbiera okruszyny?
Powiem wam w sekrecie:
dla mysiej rodziny.
Kto misiowi urwał ucho
Kto misiowi urwał ucho?
No kto? – pytam?
Cicho, głucho.
Nikt się jakoś nie przyznaje.
Może jechał miś tramwajem?
Może upadł biegnąc z górki?
Może go dziobały kurki?
Może Azor go tarmosił?
Urwał ucho, nie przeprosił!
Igła, nitka, rączek para
naprawimy misia zaraz.
O, już sterczą uszka oba,
teraz nam się miś podoba.

Jabłuszko
Chodź ci powiem coś na uszko,
przed jedzeniem myj jabłuszko.
Ono nie chce brudne być,
bo się bardzo lubi myć.
Co dzieci widziały

Jadą, jadą dzieci drogą
siostrzyczka i brat
i nadziwić się nie mogą
jaki piękny jest ten świat.
Od łąk modrych bocian leci
żabkę w dziobie ma.
Bociuś, bociuś krzyczą dzieci
A on – kla, kla, kla.

Na saneczkach /Wanda Grodzieńska/


Śnieżek skrzy się od słoneczka,
Jedzie Krysia na saneczkach.
Lala Ola w dole stoi,
Bo się lala śniegu boi.
A ten Misio, niedźwiedź bury,
Zjeżdża z Krysią pędem z góry.
Kot
Kto tam puka?
-Kot zbłąkany.
Kogo szuka?
-Dobrej mamy.
Czego pragnie, na co czeka?
-Na miseczkę pełną mleka.
Pani Zima / H. Ożogowska/
Jedzie pani Zima,
Na koniku białym,
Spotkały ją dzieci,
Pięknie powitały.
Droga pani Zimo,
Sypnij dużo śniegu,
Żeby nam saneczki,
Nie ustały w biegu.
Rękawica /Czesław Janczarski/
Zgubił Janek
rękawicę,
gdy przechodził
przez ulicę.
Leży rękawica
i martwi się szczerze:
„Biedny Janek marznie,
a ja tutaj leżę…”
Jabłonka /Maria Konopnicka/
Jabłoneczka biała
Kwieciem się odziała.
Obiecuje nam jabłuszka,
Jak je będzie miała.
Mój wietrzyku miły,
Nie wiej z całej siły.
Nie otrącaj tego kwiecia,
Żeby jabłka były.

***
Mikołaju siwa brodo...
Mikołaju – siwa brodo
Ty prezenty dla nas masz.
Jak cię ładnie poprosimy,
to Ty je nam dasz.


Jarzębina

Ukłonię się jarzębinie,
poproszę ją ładnie,
to mi garstka koralików
do fartuszka spadnie.
Tramwaj
Poustawiam krzesła w rzędzie
a z tych krzeseł tramwaj będzie.
Do widzenia, odjeżdżamy,
do tatusia i do mamy.
Kręci korbą motorowy
szczeka piesek papierowy.

Jeż

Idzie, idzie jeż ten kolczasty zwierz
Nóżkami tup, tup i pod listek siup
Jeżu, jeżu nasz skąd igiełki masz
Owoce
Spadła gruszka do fartuszka
A za gruszką dwa jabłuszka
A śliweczka spaść nie chciała
Bo śliweczka nie dojrzała
Taniec Pajacyków
Tańczą Pajacyki
La,la, la, la, la
Tupią im buciki
La,la, la, la, la
Obracają się w kółeczko
Hop, hop, hop, la, la
Na śniadanie piją mleczko
Hop, hop, hop, la, la
Bawią się z misiamiRaz dwa, razi dwa
Tańczą z laleczkami
Hop, hop, hop la, la
A wieczorem zasypiają
Cicho, cicho, sza
I wesoło rano wstają
Hop, hop, la, la, la





















Wierszyki do zabaw na kolankach
Jedzie, jedzie pan
Jedzie, jedzie pan, pan,
Na koniku sam, sam,
A za panem chłop, chłop,
Na koniku hop, hop!

Pojedziemy w cudny kraj /Maria Konopnicka/


Patataj, patataj,
Pojedziemy w cudny kraj!
Tam gdzie Wisła modra płynie,
Szumią zboża na równinie.
Patataj, patataj...
A jak zowie się ten kraj?


Wierszyki do zabaw kontaktowo- naśladowczych
Wierszyki do zabaw kontaktowo- naśladowczych oraz zabaw paluszkowych


Czapla
Chodziła tu czapla
Na wysokich nogach.
Chodziła po desce ...
Chodziła po desce ...
Opowiadać ci jeszcze ?
Opowiadać ci jeszcze ?

Kizia, Mizia
Kizia, Mizia, gdzieś ty była?
W komóreczce mleczko piłam.
A mnie nic nie zostawiłaś?
A ty, a ty ...

Tosi, tosi łapci
Tosi, tosi łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam kaszki, a dziadzio okraszki.
Tosi, tosi łapci, pojedziem do babci,
Babcia da pierożka i tabaczki z rożka.
Tosi, tosi łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.
Tosi, tosi łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.
Tosi, tosi łapci, pojedziem do babci,
Od babci do taty, jest tam pies kudłaty.
Sroczka
Sroczka kaszkę warzyła,
Dzieci swoje karmiła:
Pierwszemu dała na miseczce,
Drugiemu dała na łyżeczce,
Trzeciemu dała w garnuszeczku,
Czwartemu dała w dzbanuszeczku,
A piątemu nic nie dała
I frrrrr.... do lasu poleciała.

Rodzina
Ten pierwszy to dziadziuś
A obok – babusia
Największy to tatuś
A przy nim mamusia
A to jest dziecinka mała
Tralalala lalala ...
A to – moja rączka cała
Tralalala lalala ...

Leci ... leci ... /Janina Porazińska/

Leci, leci pszczoła
do Wojtaszka czoła...
Wojtek śpi.
Leci, leci osa
do Wojtaszka czoła...
Wojtek śpi.
Leci, leci mucha
do Wojtaszka ucha...
Wojtek śpi.
Leci, bąk tłuściutki
do Wojtaszka bródki...
- A Wojtuś śpi!

















Wierszyki do zabaw kontaktowow-dotykowych

Kominiarz
Idzie kominiarz po drabinie, po drabinie,
Patrz – już siedzi tu, w kominie!...
Myszka
Idzie myszka
Do braciszka,
Tu wskoczyła,
Tu się skryła ....

Rak
Idzie rak,
Nieborak,
Czasem naprzód czasem wspak.
Idzie rak,
Nieborak,
Jak uszczypnie,
Będzie znak.

Myszka
Idzie myszka po ścianie,
Niesie złote pierścienie.
Jak się pierścień zachwieje,
To się myszka zaśmieje.

Po drabinie /Janina Porazińska/ fragment
Spojrzał Miś na kalenicę:
„Wróbel Jest tam! Wnet go chwycę!”
Włazi kotek
po drabinie,
po drabinie,
po drabinie,
po drabinie...
Już ostatni miał szczebelek,
a wtem frrr.... uciekł wróbelek....



Wierszyki i piosenki

Ogrodniczka
Jestem sobie ogrodniczka,
mam nasionek pół koszyczka,
jedne gładkie, drugie w łatki,
a z tych nasion będą kwiatki.
Kwiatki-bratki i stokrotki,
dla Malwinki, dla Dorotki,
kolorowe i pachnące,
malowane słońcem.
Mam konewkę z dużym uchem,
co podlewa grządki suche.
Mam łopatkę oraz grabki,
bo ja dbam o moje kwiatki.

Co ja mam tu ?
Tu paluszek, tu paluszek,
kolorowy mam fartuszek.
To jest rączka, a to druga,
a tu oczko do mnie mruga.
Tu jest nosek, tu ząbeczki,
a tu - buzia na ploteczki.
To jest rączka, a to druga,
popatrz - oczko do mnie mruga.

Kizia, Mizia
Kizia, Mizia, gdzieś ty była?
W komóreczce mleczko piłam.
A mnie nic nie zostawiłaś?
A ty, a ty....

Goście
Mamo, mamo.
Co, co, co?
Jadą goście
No to co?
Dzień dobry, dzień dobry..
Cmok, cmok, cmok.

WIERSZE
Jeż
Idzie, idzie jeż ten kolczasty zwierz
Nóżkami tup, tup i pod listek siup
Jeżu, jeżu nasz skąd igiełki masz
Owoce
Spadła gruszka do fartuszka
A za gruszką dwa jabłuszka
A śliweczka spaść nie chciała
Bo śliweczka nie dojrzała
Taniec Pajacyków
Tańczą Pajacyki
La, la, la, la, la
Tupią im buciki
La, la, la, la, la
Obracają się w kółeczko
Hop, hop, hop, la, la
Na śniadanie piją mleczko
Hop, hop, hop, la, la
Bawią się z misiami. Raz dwa, razi dwa
Tańczą z laleczkami
Hop, hop, hop la, la
A wieczorem zasypiają
Cicho, cicho, sza
I wesoło rano wstają
Hop, hop, la, la, la
Sroczka
Sroczka kaszkę warzyła,
dzieci swoje karmiła:
pierwszemu dała w miseczce,
drugiemu dała na łyżeczce,
trzeciemu dała w garnuszeczku,
czwartemu dała w dzbanuszeczku,
a piątemu nic nie dała
i frrr... do lasu poleciała.
Rodzina

Ten pierwszy to nasz dziadziuś
A obok - babusia
Największy to tatuś
A przy nim mamusia
A to jest dziecina mała
Tralalala... lalala
A to - moja rączka cała
Tralalala.... lalala
Miś
Szumią trawy, pachną kwiatki
Idą drogą dwa niedźwiadki
Jeden miś , drugi miś
Kto chce razem z nami iść?
Jeż
Idzie, idzie jeż
Bardzo miły zwierz
Nóżkami tup, tup
I pod listek siup
Jeżu, jeżu nasz
Skąd igiełki masz
Jeżu, jeżu nasz
Skąd igiełki masz
Jesienne liście
Lecą liście z drzewa,
Bo to jesień już.
Za jesienią zima
Krok za krokiem tuż.
Hej ! Zbierajmy liście,
Liście malowane,
Złotem i czerwienią
Pięknie przeplatane
Jarzębina
Na wioskowej drodze
jarzębina stoi,
w czerwone korale
jesienią się stroi.
Szła Kasieńka drogą,
popatrzyła w górę.
Rzuć mi, jarzębino
koralików sznurek.
Ola i liście
Poszła Ola na spacerek
na słoneczko, na wiaterek.
A tu lecą jej na głowę
liście złote i brązowe.
Myśli Ola liści tyle
bukiet zrobię z nich na chwile.
Będę miała bukiet cały
z liści dużych z liści małych.
Święty Mikołaj
Święty Mikołaj nocą wędruje,
w okna zagląda i nasłuchuje.
Gdzie są grzeczne dzieci
gwiazdką w okna świeci.
O każdym grzecznym dziecku pamięta
dobry dziadunio Mikołaj Święty.
Co za radość będzie,
gdy do nas przybędzie.

Bałwan
Stoi bałwan, koło płotka
Kto go spotka śmieje się
Bo wąsiki ma z patyków
A z kamyków, pięć guzików
W obu rękach miotły dwie
Zamiast czapki, miska wielka
Z kartofelka śmieszny nos
Wróble skaczą i ćwierkają
Szczeka Burek, zmyka zając
Aż się dzieci śmieją w głos





















Piosenki z rytmiki
Wiatr
Wiatr zapukał w okno do dzieci
Halo hej maluchy, jak leci
Nie chce mi się biegać po polach
Przyjdę do naszego żłobeczka
Nie, nie, nie
Wietrzyku, psotniku masz chmurki
Przegonić, utulić sarenki w lesie
Kałuże osuszyć i liście posprzątać
Bez ciebie cóż zrobi jesień
Wiatr zapukał w okno leciutko
Bez was dzieci trochę mi smutno
Nie chce mi się gwizdać i biegać
Wolę z wami trochę pośpiewać
Nie, nie, nie
A ja chcę rozbujać zabawki
Albo rozkołysać chuśtawki
Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki
Zbudzić wasze misie i lalki
Zegar
Bije zegar
Bim, bam; bim, bam
Cyka zegar
Cyk, cyk; cyk, cyk
Jesień
Pani jesień z pędzlami i ładnymi farbami
Świat maluje różnymi kolorami
Jarzębiny czerwono
Ławki w parku zielono
Liście złoto - brązowo
A kasztany - kasztanowo
Pani jesień się spieszy, malowaniem się cieszy
Jarzębiny...
Pac gruszka
Pod owocami zgina się gruszka
Wiatr konarami gruszy porusza
Pac gruszka, pac gruszka, hop do fartuszka
Pac gruszka, pac gruszka, hop do fartuszka
Spadają gruszki od soku miękkie
Nad gruszką lata osa i szerszeń
Pac gruszka....
Stanę pod gruszką i w mój fartuszek
Dla wszystkich dzieci nazbieram gruszek
Pac gruszka....
Dorożki
Jadą, jadą dorożki, dorożki
A w dorożkach kokoszki
Uwaga - kurnik tuż, wysiadajcie kurki już
Uwaga - kurnik tuż, wysiadajcie kurki już
Jedzie auto, skrzypi oś, skrzypi oś
W aucie jedzie, jedzie coś
Uwaga - garaż tuż, wysiadajcie kosie już
Uwaga - garaż tuż, wysiadajcie kosie już
Pędzi pociąg pod górę, pod górę
W każdym aucie pies Burek, pies Burek
Uwaga - stacja tuż, wysiadajcie Burki już
Uwaga - stacja tuż, wysiadajcie Burki już
Płynie, płynie żaglowiec, żaglowiec
A w żaglowcu 100 owiec, 100 owiec
Uwaga - port, tuż tuż wysiadajcie owce już
Uwaga - port, tuż tuż wysiadajcie owce już
Koniki
Jadą dwa koniki gniade - wio, wio, wio
Dzielnie dają sobie radę - wio, wio, wio
Dudni, dudni wóz po ścieżce - tur, tur, tur
Hej do miasta nas zawieźcie - tur, tur, tur
Hej do miasta, do wielkiego - wio, wio, wio
Razem z nami jedź kolego - wio, wio, wio
Misie
Dwa malutkie misie, hop siup tarara
Śmiejami się pysie, hop siup tarara
Przyjechały do lasu narobiły hałasu
Przyjechały do boru narobiły ru-mo-ru
Lala Małgosi
Ta lala Małgosi robi kosi, kosi
Umie chodzić sama
Woła: tata, mama
Piłka
Piłka, piłka w górę leci
Piłkę, piłkę łapią dzieci.
Murzynek
Murzynek malutki oczka ma błyszczące
Kręcą mu się loczki, kędziorki sterczące
Buzia cała czarna jak ta czekolada
Murzynek malutki po murzyńsku gada
Firli, Firli la, Firli, Firli la
Choć do mnie murzynku
Podaj rączki obie
Zrobimy kółeczko zatańczymy sobie
Firli, Firli la, Firli, Firli la
Dalej, dalej, dalej kręci się kółeczko
Jak się zabawimy wypijemy mleczko
Firli, Firli la, Firli, Firli la

Wiosna
Wiosna w niebieskiej sukience
Bierz krokusy na ręce
Wykąpie je w rosie świeżej
I w nowe płatki ubierze
Wiosna buja w obłokach
wiosna płynie wysoko
Wiosna chodzi po drzewach
Wiosna piosenki śpiewa
Potem z rozwianym warkoczem
Niebem powoli gdzieś kroczy
Wysyła promyki słońca
I wiersze pisze bez końca
Wiosna buja w obłokach.....
Wiosenne porządki
W naszym ogródeczku
Zrobimy porządki
Zagrabimy ścieżki
Przekopiemy grządki
Raz, dwa, trzy
Potem w miękką ziemię
Włożymy nasionka
Będą się wygrzewać
Na wiosennym słonku
Raz, dwa, trzy
Przyjdzie ciepły deszczyk
I wszystko odmieni
W naszym ogródeczku
Grządki zazieleni
Raz, dwa, trzy
Żabka
Jestem małą żabką - kum, kum, kum
Mam zielone łapki - kum, kum, kum
Na łące się bawię, lubię skakać w trawie - kum, kum, kum
Przyszła juz wiosenka - kum, kum, kum
Zielona panienka - kum, kum, kum
Rzuciła na łące kwiatuszków tysiące - kum, kum, kum
Więc się cieszą żabki - kum, kum, kum
Moczą w wodzie łapki - kum, kum, kum
i dziękują wiośnie, że jest tak radosnie - kum, kum, kum
Bociek
Kle, kle boćku kle, kle
Witaj nam bocianie
Łąka ci szykuje
Łąka ci szykuje
Żabki na śniadanie
Kle, kle boćku kle, kle
Usiądź na stodole
Chłopcy ci zrobili
Chłopcy ci zrobili
Gniazdo w starym kole
Kle, kle boćku kle, kle
Witamy cię radzi
Gdy z za morza wracasz
Gdy z za morza wracasz
Wiosnę nam sprowadzasz
WIERSZE
Jeż
Idzie, idzie jeż ten kolczasty zwierz
Nóżkami tup, tup i pod listek siup
Jeżu, jeżu nasz skąd igiełki masz
Owoce
Spadła gruszka do fartuszka
A za gruszką dwa jabłuszka
A śliweczka spaść nie chciała
Bo śliweczka nie dojrzała
Taniec Pajacyków
Tańczą Pajacyki
La,la, la, la, la
Tupią im buciki
La,la, la, la, la
Obracają się w kółeczko
Hop, hop, hop, la, la
Na śniadanie piją mleczko
Hop, hop, hop, la, la
Bawią się z misiamiRaz dwa, razi dwa
Tańczą z laleczkami
Hop, hop, hop la, la
A wieczorem zasypiają
Cicho, cicho, sza
I wesoło rano wstają
Hop, hop, la, la, la



 
Wytworzył: Barbara Mierzejewska, data: brak danych
Wprowadził: Barbara Mierzejewska, data: 20.02.2011 r., godz. 13.29
Ostatnia aktualizacja: Barbara Mierzejewska, data: 06.05.2012 r., godz. 13.23
Liczba odwiedzin: 13445